03.11.2011

Eveline Colour Show nr 421

Yeah, odkryłam ostatnio w odświeżonym Tesco w Silesia City Center (tak, to tam gdzie ostatnio mieliśmy przyjemność gościć rozsławioną Paris Hilton ;)) gablotkę z kosmetykami Eveline - nie jestem tylko pewna, czy są tam wszystkie produkty tej firmy, czy tylko kolorówka, bo jak zobaczyłam te wszystkie lakiery, to już nie myślałam o przyglądaniu się niczemu innemu... :P No a poza tym nie widziałam tej firmy nigdzie indziej, poza pojedynczymi produktami w Biedronce, stąd moja radość na widok gablotki :)

W końcu powstrzymałam swoje zakupowe zapędy i zdecydowałam się na jeden z lakierów - oto on :)

To taki ładny, zgaszony róż. Trochę mniej fioletowy niż na zdjęciu. Wykończenie kremowe.
Pędzelek średniej długości, lekko rozszerzający się ku końcowi, nakrętka lakieru dość długa, więc wygodnie się ją trzyma, a tym samym malowanie nie sprawia problemu. Konsystencja dosyć rzadka, więc przyzwyczajona do gęstszych lakierów za pierwszym razem zalałam sobie skórki. Mam nadzieję, że lakier trochę zgęstnieje w trakcie używania. Mimo to krycie całkiem dobre, właściwie jedna grubsza warstwa by wystarczyła, ale że konsystencja jest jaka jest, więc nałożyłam dwie cieńsze warstwy - tyle potrzeba do pełnego krycia. Zasycha szybko i pięknie błyszczy. O trwałości miałam się póki co nie wypowiadać.

Lakiery kosztują około 6 zł za 10 ml, czyli całkiem przyzwoicie.
Chyba po wypłacie wybiorę się na większe zakupy :>

Foto w cieniu



Foto z lampą błyskową


Jak Wam się podoba? :)

17 komentarzy:

  1. wow śliczny kolor :) taaakii... delikatniutki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kolor nie dla mnie, ale lubię lakiery z tej serii ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Całkiem przyjemny kolorek, ja jeszcze nie mam nic z Eveline, często przyglądam się ich kosmetykom ale w końcu nie kupuję, sama nie wiem czemu :).

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny kolor, ślicznie wygląda na paznokciach
    Kasia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zapraszam do mnie na rozdanie
    jest w notkach październikowych

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi sie naprawde bardzo podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak znalazłam u siebie gablotkę z Eveline też pierwszy kupiłam ten lakier :D, ale spójrz jaka różnica http://lidzia007.blogspot.com/2011/07/eveline-colour-show-421.html u Ciebie ewidentnie idzie w róż a u mnie w fiolet. Dziwną mam karnację, bo już nie pierwszy raz się z tym spotkałam, że lakier u kogoś ładna fuksja a u mnie jasny fiolet. Dziwne :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze wpisy i ciepłe słowa. Chętnie przyjmę także konstruktywną krytykę ;)
Nie na wszystkie Wasze komentarze odpowiadam, ale wszystkie zawsze skrupulatnie czytam.
Jeśli macie pytania, uwagi - piszcie!