04.06.2011

HEAN czyli polska firma, o której mało kto słyszał

Niestety niewiele mamy w Polsce firm, które mogą się poszczycić dobrymi i tanimi kosmetykami kolorowymi. Te bardziej znane jak Wibo, Joko czy Vipera Cosmetics cieszą się oczywiście dużym zainteresowaniem. Coraz bardziej popularne stają się też kosmetyki marki FM Group. Ale o firmie HEAN mało kto jeszcze słyszał.


A firma ta istnieje na rynku już od 1981 roku. Specjalizuje się w głównie w produkcji kosmetyków kolorowych, ale mają w swojej ofercie także produkty do pielęgnacji ciała, o których później.


Liczne nagrody, m.in. Laur Konsumenta 2010 r. za fluid Smooth Colour Foundation czy dwie Perły Rynku Kosmetycznego otrzymane w 2006 i 2008 roku, potwierdzają jakość produktów. Ale o marce HEAN jakoś nie słychać... A przynajmniej ja się nie spotkałam jeszcze na śląsku z choćby jednym ich stanowiskiem czy bannerem reklamowym. Może to moje braki w wiedzy, może kiepska spostrzegawczość, a może akurat na moim "terytorium kosmetycznym" brak jest produktów tej firmy.


Ale wracając do samych kosmetyków - firma ma ich szeroką gamę, od cieni do oczu po lakiery do paznokci kończąc. Jednym z flagowych pozycji są Aksamitne cienie do powiek w bardzo "sosystych" kolorach, na które łaszę się już od jakiegoś czasu i myślę, że niedlugo ich recenzja pojawi się na blogu. Równiez seria Zodiak jest świetna - gama 25 perłowych odcieni, bardzo modnych w tym sezonie, plus gadżeciarskie wytłoczenia poszczególnych znaków zodiaku bezpośrednio na powierzchni cieni. Dla mnie bomba! :D


Oprócz tego paletki z trzema lub czterema kolorami, cienie w sztyftach. Kolory matowe, perłowe lub metaliczne. Odcienie od pastelowych po baaaardzo instensywne :)


Maskary do oczu w sześciu różnych wariantach - od pogrubiająco-zagęszczających po wodoodporne. 


Kosmetyki do ust - czyli przede wszystkim pomadki powiększające usta, odżywczo-witaminowe czy ochronne w szerokiej gamie kolorystycznej. Dwa rodzaje błyszczyków do ust o właściwościach pielęgnacyjnych. I nowość: bezbarwny błyszczyk z mentholem i olejkiem miętowym, który "daje uczucie przyjemnego chłodzenia" jak opisuje producent. Prawdopodobnie ma też efekt powiększania ust, ale o tym będę już musiała przekonać się sama ;)


Kosmetyki kolorowe do twarzy - tutaj też jest tego sporo, ale nie będę się tym razem na ten temat rozpisywała, bo w końcu wyjdzie mi z tego posta kilkustronicowy esej... Więc krótko: dwie bezbarwne bazy pod makijaż, dwa podkłady matujące i jeden rozświetlający, pudry prasowane, sypkie i w kuleczkach, roże prasowane i w kuleczkach również oraz dwa rodzaje korektorów. STOP.


Paznoooookcie! :D Tutaj raj jak dla mnie. Cudne kolorki od intensywnych po zestawy do french'a, lakiery ART NAILS z cienkimi pędzelkami do zdobień, lakiery z brokatem i znowu nowość - lakier Disco Fluo świecący w ultrafiolecie! Ślinka mi pociekła... :] Oczywiście trzeba też wspomnieć o odżywkach, wysuszaczu-nabłyszczaczu do lakieru, żelu do usuwania skórek i zmywaczu do paznokci, który na pewno w najbliższym czasie nabędę.


I na koniec kosmetyki pielęgnacyjne, o których wspominałam na początku. Seria Aloe Active, czyli przede wszystkim kremy do twarzy z aloesem i witaminami, mleczko do demakijażu i bezalkoholowy tonik, krem do rąk i paznokci, dwa peelingi do ciała i balsam ujędrniająco-wyszczuplający. Jest jeszcze peeling cukrowy do ciała z limonką i żeńszeniem, który oprócz działania wygładzającego ma też podobno właściwości ujędrniajace... Sprawdzę... :> Póki co miałam okazję go powąchać i nie muszę chyba mówić, że pachnie obłędnie!


Ponieważ jakiś czas temu nawiązałam współpracę z osobą, która zajmuje się sprzedażą produktów marki HEAN, więc myślę, że co jakiś czas będą się na blogu pojawiały recenzje kosmetyków tej marki. W czwartek otrzymałam dwie maskary do przetestowania, więc pierwsza recenzja na dniach :) 


A teraz pytanie do Was: znałyście wcześniej markę HEAN? :>


Artykuł przygotowała dla Was
Ela

2 komentarze:

  1. Dziękuję za pomoc! spodobał mi się pomysł z kopertówką w intensywnym kolorze :) na pewno poszukam czegoś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehe, to się cieszę i liczę na fotki końcowego efektu ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie Wasze wpisy i ciepłe słowa. Chętnie przyjmę także konstruktywną krytykę ;)
Nie na wszystkie Wasze komentarze odpowiadam, ale wszystkie zawsze skrupulatnie czytam.
Jeśli macie pytania, uwagi - piszcie!